Coraz bliżej i bliżej, a biały puch co najwyżej na czekoladzie się osadza. Dziwne takie grudniowe dni bez najmniejszego płateczka śniegu. Gdzie orzełek, iglo i łyżwy? Continue reading →
Coraz bliżej i bliżej, a biały puch co najwyżej na czekoladzie się osadza. Dziwne takie grudniowe dni bez najmniejszego płateczka śniegu. Gdzie orzełek, iglo i łyżwy? Continue reading →