’dobre miejsce’

Trudno mi ostatnio zebrać myśli w spójną całość. Ostatnio nic się nie klei. To co robię nie do końca się klei, a ja kręcę się w kółko, pogubiona w rzeczywistości. Odnalazłam kierunek, wiem co mi nie pasuje, ale tak trudno wytrwać cierpliwie w tym fakcie, że zmiany wciąż nie ma i przez pewien czas jej nie będzie. Jestem jak łódź na spokojnej wodzie i muszę dobić do brzegu, ale żaden wiatr nie chce „wspomóc”, by rozłożyć żagle. To paskudne uczucie, bo mam wrażenie, że zegar odmierza kolejne sekundy coraz szybciej i szybciej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *