błędne koło


Momentami zastanawiam się, jakie byłoby życie, gdybym miała mniej pracy, a ta etatowa miała inny charakter, bardziej powtarzalny, może nawet fizyczny. Momentami mętlik w głowie tak bardzo daje mi popalić, że mam ochotę wszystkie komputery wyrzucić przez balkon, włącznie z telefonem i zająć się czymś, co pozwoliłoby odpocząć mej głowie. Coś, co miałoby pozornie mniej znaczenia – pozornie, bo przecież tak niewiele jest zawodów, które mają realnie jakiś sens i misję. Marzy mi się, by nacisnąć na chwilę przycisk 'Stop’ i zwyczajnie zwolnić te obroty. Albo inaczej. Uciec od błędnego koła…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *