
Lubię te moje architektoniczne spacery po stolicy. Oglądać jej kształty, dostrzegać symetrię, odnajdywać perełki, z których w obiektywie wykręcam coś magicznego dla mojego oka. A jeszcze bardziej będę to doceniać z rowerem u boku, w lżejszych ubraniach, powiewem ciepłego wiatru.
Witaj Luty <3