Dziś jest typowy kakao mood. Przydałby się koc, ramię i kieliszek z różowym napojem. Wszystko w cieple płynącym ze skrzyżowanych spojrzeń. Tymczasem była mata, potem w nagrodę kubek czekolady z pianką i gotowość do zmian. Chyba już nie boję się niczego. Czuję, że ten etap mam za sobą a teraz czas na kolejne, prowadzące do działania.
Sarna > Jeleń