fantazja

Termin tego urlopu przypadkowy nie był – kto by nie chciał zobaczyć na żywo przystrojonego drzewka pod Rockefeller Center czy parady z okazji Święta Dziękczynienia? Ja chciałam 🙂 I to marzenie właśnie się spełniło!

Świąteczny klimat w Nowym Yorku jest niesamowity – i choć z przyczyn prywatnych nie przepadam za tkliwością, jaka jest związana z tradycyjnym, polskim, świątecznym czasem, który nawiedza nas każdego grudnia, to miastu które nigdy nie śpi w tym klimacie jest zdecydowanie do twarzy. Być w NYC i móc zobaczyć słynne lodowiska, ogromne choinki przy wieżowcach czy hotelach albo pokazy „świetlnych” teatrów na fasadach budynków to coś niesamowitego – nie da się przejść obok tego obojętnie. Na chwilę prawdziwy świat staje się krainą pełną fantazji, a Ty nagle znów możesz się poczuć jak dziecko w świecie żywych bajek, z blaskiem szczerego zachwytu w oczach i nieschodzącym z twarzy uśmiechem. Czysta magia!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *