grzeszki

Małe, letnie grzeszki wjeżdżają do kolekcji  „łapanie czerwcowych chwil”. Lato, trwaj wiecznie. Dajesz mi energię, dajesz mi siłę, dajesz witalność i nawet ten chwilowy kaszel nie jest mi straszny. Co wieczór spoglądam w niebo, które ciemnieje dopiero bardzo późną porą i jestem ogromnie wdzięczna za te długie dni, które uświadamiają, że życie potrafi być piękne w swej prostocie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *