I tak to żyćko leci tu – trochę nazbyt spokojnie momentami. Ale to miłe przytulać ciepłe ciałko, usypiać razem, mieć komu ugotować obiad czy czasem posprzeczać. I miło, że mamy lato – czasem może aż za bardzo tropikalne 😀
Przysypianie w hamaku zaliczam do ulubionych moich zajęć ostatnio.