Marzyłam, by jeszcze zatrzymać lato. Lato samo przyszło do mnie.
Marzyłam, by zanurzyć stopy w gorącym piasku – to marzenie też jest na dobrej drodze do spełnienia. Obyś mi tylko epidemio nie pokrzyżowała planów, bo mam zamiar zobaczyć najbardziej romantyczny zachód Słońca w życiu – po tym sezonie pięknych zachodów nadal mam niedostatek!