Tak ważne jest, by w życiu mieć obok siebie ludzi, którzy nie tylko są, nie tylko słuchają. Przede wszystkim warto mieć takich, którzy realnie usłyszą. To jest sztuka. Sztuka, która chyba z wiekiem, z narastającymi obowiązkami, całą otoczką związaną z dorosłym, poważnym życiem, gdzieś zanika. Albo zanikają po prostu chęci, kończą się relacje. Coraz bardziej jestem tego świadoma.