Jeszcze niedawno szukałam tego szpitala, błąkałam się nieznanymi uliczkami, a potem podziwiałam to małe cudo. Dziś ma stopę prawie jak ja…
Każda chwila, każde przytulenie, każde mądre zdanie – są na wagę złota. Najlepszym sposobem na troski – obecność. Najfajniejszym momentem w odwiedzinach – dwa słowa. Jedną z największych wartości w moim życiu – mój mały naukowiec. Chociaż już nie taki mały. Czas płynie nieubłaganie…