małe szczęścia

Diabeł tkwi w szczegółach – w tych małych momentach na wagę złota, które zebrane razem tworzą pokaźną ilość szczęścia, o które potykamy się codziennie, a które tak skutecznie ignorujemy. Dlatego w tym miesiącu postanowiłam wdrożyć w życie wyzwanie, by nie zmarnować ani sekundy i kreować sobie jak najwięcej tych chwil, w których czuję spełnienie. Będę jeść śniadanie w pełnym słońcu na balkonie. Będę pędzić przed siebie alejkami zielonych drzew w poszukiwaniu pastelowych zachodów słońca. Będę ochładzać się mrożoną kawą w upalne dni. Będę rozwijać mój hamak i cieszyć się śpiewem ptaków. Będę napełniać brzuch kolejnymi kobiałkami truskawek. Będę łapać złoty kolor na skórze. Będę dokładać kolejne fotki do mojej już pękającej w szwach biblioteki zdjęć.

Będę. Po prostu będę. A to najważniejsze.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *