Oddycham. Głęboko. Czuję, że w tym momencie tylko tego mi trzeba – balansu w głowie, kiedy cała rzeczywistość zdaje się lewitować bez jakiegokolwiek sensu.
Oddycham. Głęboko. Czuję, że w tym momencie tylko tego mi trzeba – balansu w głowie, kiedy cała rzeczywistość zdaje się lewitować bez jakiegokolwiek sensu.