Piękna jest połączenie człowieka i muzyki. Taniec, śpiew, swobodny ruch, odczuwanie ciałem rytmu, dopuszczanie emocji – muzyka potrafi obudzić najbardziej uśpioną pasję do życia. Potrafi wydobyć to, co próbujemy zamrozić. Dlatego kocham koncerty, kocham słuchać na żywo ludzi, których słucham teraz, albo których wielbiłam będąc jeszcze dzieckiem. Uwielbiam spełniać te marzenia z dawnych lat. Uwielbiam w obecnym życiu to, że mogę sięgać po cele, które kiedyś były zupełnie poza zasięgiem. I uwielbiam tego człowieka, jakim się czuje w trakcie tego rodzaju wydarzeń – z iskrami w oczach, z uśmiechem od ucha do ucha, pełnego życia i radości. Po prostu szczęśliwego.


