natural blues

Czuję już letni vibe, co niezwykle dobrze nastraja głowę. I choć czas upływa jak szalony i mam świadomość, że lato znów przeminie w mgnieniu oka to postanowienie jest bardzo proste: żyć chwilą obecną. Będę tonąć w kwiatach, będę pędzić na rowerze przed siebie, będę łapać witaminę D i utrwalać ślad na nadgarstku po opasce zegarka, będę celebrować z ludźmi, z którymi chcę dzielić się swoim czasem, będę oddychać głęboko i spokojnie, wyciskając z danego momentu wszystko, co możliwe. By nie martwić się jutrem. Jutro to zagadka.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *