
Kilka razy w roku serce dziewczynki zamarza. Wraz z nim zamarzają wszystkie rozpacze, łzy, żal, pustka, smutek i miłość, która od dawien dawna nie ma ujścia. To zamrożone serce nieodwrotnie się zmieniło. Ale to dzięki tym zmianom potrafi doceniać, radować się, dostrzegać piękno, odczuwać jeszcze mocniej najmniejsze momenty szczęścia, wygrzebywać się z porażek. Gnać do przodu, by zapełnić te wszystkie luki i nadać temu życiu jak najwięcej sensu. Wiem, że tego byś mi życzyła.