power


Idealnie okrągły, jaskrawy księżyc zagląda w moje okna. Ten widok niesie ukojenie – w momencie kiedy wszystko wydaje się stać na głowie, szukam tych małych chwil, by napawać się spokojem, bo jego jakby ostatnio mniej. W życiu nas wszystkich. Na całym świecie. Mniej też refleksji nad tym, że to co się dzieje nie zmierza w dobrą stronę. Zmierza w stronę zawładnięcia nad życiem 'normalnych’ ludzi, narzuceniem im zasad pod pewnym złudnym płaszczykiem, a w efekcie odebrania podstawowej wartości jaką jest wolność. A przynajmniej dla mnie jest ona podstawową rzeczą, do której mam prawo i o którą notorycznie walczę. Czy w takim świecie naprawdę chcemy egzystować?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *