„Chcę, abyś wiedziała, że kocham twoją zwyczajność, ponieważ ja też jestem zwyczajny. Prawdę mówiąc, wszyscy jesteśmy zwyczajni.
Niezależnie od tego, jaką cieszymy się sławą czy urodą, ile mamy pieniędzy, jak szeroko rozciąga się nasza władza, ile wspaniałych rzeczy osiągnęliśmy – wszyscy niesiemy osobisty bagaż trudności, cierpienia i strat. Musimy stawiać czoła wyzwaniom, na które nie mamy wpływu. Samotność i lęk przed śmiercią będą nas nękać do końca naszych dni. Każdy odbywa tę samą niebezpieczną podróż po chwilami mało chwalebnej drodze życia.
Dlatego kocham cię, szary człowieku, który nieśmiało stanąłeś przede mną, szepcząc cicho o swojej zwyczajności i ofiarując mi ciepłą buteleczkę wypełnioną sercem.”
H.Sunim „Zwolnij wreszcie”
