
Tego ognia w sercu mi brak ostatnimi czasy. Miasta, w którym chcę żyć, dalekich i długich podróży, które chce odbywać i ludzi, którym chcę dawać swój czas. Dobrze, że czasem ogień mogę zobaczyć na niebie i poczuć nostalgię i ukłucie serca. Dobrze, że kłuje. Ostatnie znaki, że miewam tam jeszcze jakieś pokłady uczuć.