…był mi bardzo potrzebny. Ten rok wyciska wszystkie soki, fizycznie ale i mentalnie. Poczucie szczęścia czy spełnienia to jedno, ale natłok obowiązków czy informacje ze świata – choć niedosłownie brane przeze mnie do serca, na pewno w jakiś sposób na to i owo.
Chciałabym, by świat był lepszym miejscem. Bez morderstw za inne poglądy. Bez ataków przez brak pomocy i szansy na normalne życie. Bez chorej rządzy władzy. Bez tej idiotycznej agresji jednego człowieka do drugiego.
Ale nie jest lepszym miejscem. I raczej nie będzie.
Czy ta piosenka nie wygląda jak zrobiona przez AI?