Wrzesień

Nostalgiczny czas – czas start. Niekiedy lubię ten styl slow, jaki rozpoczyna się wraz z krótkimi dniami, ciepłymi herbatami i kocem, kolorowymi liśćmi, które niczym dywan zapraszają do spacerów opustoszałym parkiem. A z drugiej strony ten czas wchodzi i robi mi niejedno zamieszanie w głowie.
I choć nie należę do osób, które długo rozwodzą się nad przeszłością, a raczej wolą patrzeć w przyszłość, żyjąc jednak mocno w teraźniejszości, to dziś mam na ustach jedno pytanie: „czy 4 lata temu podjęłam najgorszą decyzję w życiu”. Obawiam się, że tak. Ale to też dla mnie nauczka, by bardziej dostrzegać to, na czym mnie personalnie zależy i nie ignorować głosu serca i intuicji.

Piękne to. Tak bardzo nieaktualne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *