złoty miód

Jestem czymś pośrodku – ani nie żyję beztroską, ani nie zaplanowałam z dokładnością co do najmniejszego szczegółu kolejnych lat mojego życia. Ale niesamowicie wkurza mnie ludzka ignorancja i przyjmowanie tego nowoczesnego świata takim, jakim ktoś go nam reżyseruje. Moja intuicja i ograniczone zaufanie już wielokrotnie utwierdziło mnie, że nie warto być łatwowiernym. Szczególnie w tych czasach. W czasach, kiedy próbuje się naruszyć jedną z najistotniejszych wartości człowieka – wolność. W czasach, w których ponad wszystko liczą się pieniądze. W czasach, gdy chciwość i władza potrafią skłonić do najgorszych czynów.
W momencie, gdy troski są już tak ciężkie, że marzę o przespaniu tej jesieni i zimy, ostatnią rzeczą jakiej pragnę, jest martwienie się o przyszłość moją, moich bliskich i świata…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *